Hello dziewczyny moje! :) Chciałam Wam powiedzieć, że żyję i mam
się chyba dobrze… :) Odkrywłam, że PRAWIE da się żyć bez internetu
w domu! Na szczęście mogę kożystać z laptopa w pracy, oczywiście
w granicach zdrowego rozsądku :) dziś miałam spokojny dzień i udało
mi się napisać pół rozdziału :) Jutro idę na wesele więc cały weekend
będę out z życia. Lecę do domu, na internecie będę dopiero we
wtorek, mam nadzieję, że uda mi się wstawić rozdział, bo już długo
niczego nie było :(( Biegnę, bo nie zdążę na 39 i pół; lecą powtórki
wszystkich odcinków na TVN7… Uwielbiam Karolaka! :D

 

buziaki :***